T^L

0

Jak nie będzie dbał o dietę to skuteczności nie będzie. Jak tylko facet gubi brzusio to i forma rośnie.

T^L

0

To Barca jest chyba jedynym klubem, który kupuje kota w worku za 100 dużych baniek tylko dlatego, że jest młody :P

T^L

1

Dla porządku, Cou kosztował tyle co Dembele. Pierwszy daje jakość od pierwszego meczu po przyjściu, drugi ciągle czeka na rozkwit swoich możliwości. W mojej ocenie jeżeli klub wydaje taką kasę to nie po to, żeby miec zawodnika na za 2 lata (może) tylko od zaraz i tutaj tylko jeden spełnia oczekiwania.

T^L

0

Hej sędzia spoko, ślepy na jedno oko :)

T^L

0

A kiedy klub ma testować grę bez podstawowych zawodników jak nie wtedy, gdy cel został osiągnięty? Są rotacje źle, nie ma rotacji źle. W tle są mistrzostwa, urlopów nie będzie, a o gwiazdy dbać trzeba.

T^L

2

To jest plan B na wypadek odłączenia Katalonii ;)

T^L

1

Wow więc ktoś oglądał ten mecz bez różowych okularów? Świetnew podsumowanie IMO. Ze swojej strony, widać światełko w tunelu, tyle, że nie wiadomo czy pacjent dożyje wyjścia z tego. Dembele dużo może tylko pytanie czy będzie chciał?

T^L

25

10 Passatów czy jedno Ferrari ciężki wybór.

T^L

0

Ciężko zarabiać na zawodnikach, którzy nie sprawdzili się w klubie. Ich wartość relatywnie sporo spadłą od momentu pozyskania. Nawet licząc, że ceny na rynku poszły w górę to sprzedaż zawodnika bez straty vs cena kupna będzie sukcesem. Dodatkowo fakt, że poszła informacja w świat, że Barca chce robić wyprzedaż nie pomaga w windowaniu cen, bo Barcelonie bardziej zależy, żeby się kogoś pozbyć niż komuś, żeby, kupić.

T^L

0

Wnosisz po tym jak jego kapitan chwilę wcześniej p[okazuje jakim jest frustratem? CHolera wie co się ogląda mecz kopanej czy mma, w sumie tempo i ciosy bardziej wskazują na to drugie, symulowanie ewentualnie na WWE

T^L

0

To czy podoła to jedno, ale ofiarą tego transfery jest Mina, dla którego nie ma miejsca w składzie.

T^L

0

I tak i nie. Na tak przemawia fakt, że wie o co chodzi w grze w systemie Barcelony. Na tak oczywiście jego technika i możliwości. Z drugiej strony, już raz zostawił klub (tak znam okoliczności, jak widać z Roberto można inaczej), nie rozegrał pełnego sezonu od lat, ostatnio nie błyszczy ( w meczach o stawkę z Realem za wile nie pokazał, ba w pierwszym meczu nie istniał). Ostatnie, ale wcale nie mniej ważne są relacje rodzinne, my chcemy wypchnąć braciszka za sensowne pieniądze, Inter pewnie takich dać nie będzie chciał więc tatuś będzie niezadowolony, będzie mącił i utrudniał. Skomplikowany temat nie ma co.

T^L

9

Limitów zawodników spoza Unii się nie przeskoczy, dlatego lepiej, żeby się ogrywał niż czekał.

T^L

0

Tu chyba nie chodzi o to, żeby go nie trzymać przy skłądzie, ale o to, że chłopak kompletnie nie chwyta o co chodzi w akcjach Barcy. Wymienieni piłkarz Realu mimo wahań formy wiedzą czego się od nich oczekuje i realizują to co przydziela trener, a Dembele biega bez ładu. Jak wykładasz 100 dużych baniek to chcesz zawodnika dostępnego od zaraz i nie planujesz czekać na niego 3 lata czy się zaadoptuje czy nie. Ten zakup był na wyrost i szkody może ponieść przez to zawodnik bo nie spełnia pokładanych nadziei i klub bo wydał kasiore i nie ma zawodnika do gry.

T^L

0

Jak tak patrzę na ostatnie lata Barcy to brakuje najbardziej Puyola. Nie chodzi o jego umiejętności w obronie, ale On trzymał ich za jaja i nie pozwalał na przechodzenie obok meczu. To co widzimy dziś to już wakacje i odpoczynek przed mundialem, a to wstyd i brak szacunku na kibiców na całym świecie.

T^L

0

Wtedy lewa strona to już istna autostrada. Alby nie ma, Dembele też by nie było. Tego się nie da zrobić przy takich zawodnikach.

T^L

1

Pozwólcie, że przedstawię swoją ocenę tej sytuacji. Kadra Barcelony to na dzień dzisiejszy zdrowotny szrot, zawodnicy w wieku, gdzie może już coś doskwierać oraz ludzie nie do końca pasujący do stylu bądź to nieupoważnieni do gry. Trener ustalając strategię na mecz dopasowuje jej wykonawców i w przypadku kiedy ta się sprawdza może spokojnie wpuścić niekompatybilne w 100% ogniwo. Trudniej to zrobić, gdy sytuacja jest zła i zmiana zawodnika z pierwotnej koncepcji na innego, który to może zaskoczy a może nie jest bardzo trudna. Niestety czasy, kiedy na ławce rezerwowych siadały młode wschodzące gwiazdy już minęły, tak samo jak czasy, kiedy wystawienie w środku trio Xavi, Iniesta, Bussi było samograjem. Tak się życie potoczyło, że dziś łatwiej zaryzykować i wystawić nie do końca zdrowego Bussiego niż kombinować ze zmiennikiem. Dziś widać jak wartościową postacią w drużynie był Szefuńcio, który z powodzeniem łatał nam dziury w obronie jak i w pomocy. CO z tego, że mamy Cou, który jest do gry tylko w lidze, Dembele się już 2 razy rozsypał i co więcej nie do końca jeszcze gra na poziomie Barcy. Cudem Paulinho oferował kupę jakości po przyjściu, ale jak widać chińskie przygotowania nie wystarczają na długi sezon i facet już oddycha rękawami od kilku tygodni. Dokłądamy jeszcze Roberto, który gra wszędzie i chyba sam się już pogubił w tym jak ma biegać bo ostatnimi czasy wygląda to dziwnie.
Można by rozkładać to dalej na czynniki, ale reasumując, na papierze kadra jest szeroka, realia pokazują, że wartościowych zmieników brak bądź nie gwarantują stałej wysokiej formy. Polityka transferowa ostatnich czasów jest dziwna, Barcelona ma super obsadzoną bramkę i poza tym wszędzie dziury. Jak na walkę na wielu frontach to o wiele za mało. Owszem ktoś powie, że trener jest od tego, żeby działał na tym co ma, bo z mega ekipą to i Franek Smuda by wygrał. Osobiście powiem, że ten facet to robi. Dał tej drużynie sukces w postaci spokojnej ligi, dał jej sukces w postaci stabilnej formy na przestrzeni miesięcy. WIększość chce rozliczać po jednym fatalnym w skutkach błędzie, ja widzę to potencjał do pracy, szczególnie jak skład zostanie przewietrzony.
W klubach takich jak Ajax, Lipsk chodzi o to, żeby promować zawodników i ich drogo sprzedawać. W Barcelonie chodzi o wynik i nikt tu nie pozwoli na okres przejściowy powiedzmy 5 lat bez sukcesów. DLatego tak trudno jest znaleźć trenera, dlatego tak trudno jest rotować składem. Dla mnie osobiście największą tragedią jest brak napływu młodych ze szkółki, ludzi ogranych w systemie gry, ludzi identyfikujących się z klubem. To oni zawsze stanowili o sile drużyny, to oni pozwalali na rotacje, to oni dawali jakość. Zamiast kupować Paco mieliśmy Tello, Cuence, Bojana, dziś klub sprowadza drogich piłkarzy, a potem jest problem, bo nie grają, bo nie da się ich odsprzedać, a ryzykować z nimi w składzie bardzo trudno.

T^L

1

Jeżeli ktoś kto ma kontrakt rzędu 3,4 i więcej milionów ojro potrzebuje motywacji do gry, to dla mnie powinien dostać kopa w dupę z klubu. To nie jest a klasa, żeby im mówić po co tam są. Można kogoś krytykować za ustawienia, taktykę, skład, ale nie o motywację.

T^L

0

Teraz pytanie w ilu meczach Dembele dał coś in plus a w ilu po prostu był? Osobiście ten transfer oceniam w tej samej kategorii co swego czasu Czychryńskiego. Była dziura i trzeba było ją zapełnić, tutaj jak żywo trzeba było kogoś za Neymara i mamy chłopa, który coś potrafi, ale jego forma to rollercoaster, tyle, że za 100 dużych baniek.

T^L

0

Taka prawda, krótka i mało konkurencyjna ławka przez większość sezonu odbija się na obecnej formie. W mojej ocenie to właśnie trener w tym sezonie robi wynik ponad stan i chwałą mu za to. Nie zmienia to niestety oceny rewanżu z Romą, gdzie ewidentnie poza formą brakło motywacji.

T^L

0

Znaczy pomocnik nie musi biegać? To co oferuje Messi podaniem straci walką o piłkę w środku pola i stworzy dziurę w środku pola. Lepsza dziura w ataku niż środku IMO, a przy okazji facet ma to coś i to często przynosi efekt, fakt, że już nie tak często jak kiedyś, ale nadal.

T^L

0

Bo, żeby wygrać trzeba trafić w bramkę, a Juve owszem gra, ale do pola karnego, dalej to już chaos.

T^L

2

O jakim stosunku mowa? Te 120 baniek to póki co 2 razy się posypało zdrowotnie. Idąc tym tropem chłop ma zaległości treningowe i trzeba go najpierw wzmocnić i doprowadzić do formy żeby grał więcej. Inna sprawa taka, że w ważnych meczach lepiej stawiać na automatyzm i sprawdzone warianty z ogranymi zawodnikami niż wprowadzać chłopaka, który nie zagrał na stosownym poziomie ani jednego meczu.

T^L

0

Wynik jak wynik, ale co on zrobił przy tej bramce to nie mam pytań. Piłka najpierw na reflex, a potem to już pewność siebie i technika. BAJA.

T^L

2

Nie znam precedensu, dlatego pytanie. Jak wygląda możliwość utrzymywania x ilości zespołów w ligach? Czy przepis o kolejnym zespole tego samego klubu odnosi się tak samo do trzeciego i kolejnych?

Co do piewców pomysłu. Skoro dziś Barcelona ma problem utrzymać najzdolniejszych przy zespole grającym na zapleczy to jak chce to osiągnąć z zespołem jeszcze o szczebel niżej? W jaki sposób zatrzymać na takim poziomie tego 24-25 latka, żeby sprzedawał doświadczenie młodszym? Będziemy tworzyć kominy płacowe tylko po to, żeby nie opłacało się takiemu zawodnikowi zmieniać klimat?

Pomysł drużyny opartej na swojakach super, technicznie w mojej ocenie i przy dzisiejszych realiach podkradania wychowanków niemożliwy do realizacji.

T^L

0

Eee chyba to nie ten Boateng :) Jerome gra w Bayernie a ten tutaj to Emmanuel?

T^L

2

Zastanawia mnie czemu wszyscy tak bronią tego chłopaka? Rozumiem, że trener nie może mówić inaczej, ba wypada, żeby zawodnik wiedział, że ma wsparcie, ale cała reszta piszących tutaj? Mówimy o chłopaku, który kosztował majątek, on nie ma być ogrywany przez 2 lata bo może wypali. Za tą kasę on MUSI tu i teraz robić różnicę na boisku. ROzumiem braki motoryczne czy wytrzymałościowe, ale brak rozumienia ustawienia już nie mogę. Koleś miał kontuzję nogi nie głowy, mógł uczyć się, obserwować, a tu chodzi chłop po boisku podaje, kiedy nie trzeba, wybiega kiedy nie trzeba, w obronie niewiele daje. Na przestrzeni ostatnich lat każdy transfer tego typu był jechany po całości jak tylko nowy zakup wyszedł na pierwszy mecz, a tutaj ciągle, ogra się, musi sie przyzwyczaić ehhh. Mnie ten zakup irytował od początku, prezentacja i kunszt pokazany, Brak jakości w meczach, w których miał okazję się pojawić. Tak to możemy ogrywac chłopaków z Barcy B a nie zakupy typu premium. Oby to nie był kolejny niewypał bo to będzie gigantyczna strata finansowa, bo w razie co sprzedanie chłopaka, który potrzebuje cholera wie ile czasu na wejście w zespół plus zasłynął fochem, aby wymusić transfer będzie bardzo trudne.

T^L

1

Wszyscy wyrozumiali bo mecz wygrany, jak inaczej to wyglądało kiedy Barca się męczyła, Messi dreptał. Prawda taka, że istnieje Barca poza Messim, Barca walcząca, utrzymująca presing, a Leo ma dorzucić coś od siebie extra. Różnica taka, że nie stanowi już 90% wartości drużyny.

T^L

1

Porównanie Busquets vs Roberto. Obaj mieli gorszą pierwszą połowę i lepszą drugą. Skąd zatem tak różna ocena? W drugiej połowie Roberto poza asysta wiele perfekcyjnych wyprowadzeń piłki z własnej połowy, dryblingi, regulacja tempa gry. Bussi grał swoje, ale popełnił błąd przy Marcelo i został ukarany żółtą kartką, która skutkuje odpoczynkiem w następnej kolejce. Subiektywnie obaj zagrali podobnie, ale mimo wszystko Roberto z małym plusikiem.

T^L

8

Osobiście najgorszy był moment po strzeleniu drugiego gola. Barcelona stanęła, a Real grając w 10 potrafił zamknąć Barce w jej polu karnym. Prawda taka, że tylko cudem nie straciliśmy wtedy bramki, no może cudem i dzięki Ter Stegenowi :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?